wtorek, 2 lutego 2016

Ulubieńcy stycznia

Witajcie!
Styczeń był dla mnie ciężkim miesiącem. Musiałam poprawić oceny, ponieważ kończył się semestr, wielkie przygotowania do balu gimnazjalnego, a po nim tygodniowy wyjazd w góry. Byłam zabiegana.  Podczas przygotowań  w tym miesiącu wyróżniły się u mnie trzy warte zakupu kosmetyki, które pokochałam i chciałabym Wam je przedstawić:



Pierwszy z moich ulubieńców jest odżywka do włosów Milk & Honey Gold z Oriflame. Kosztowała mnie 24,90 zł. Moje włosy są bardzo wysuszone i podatne na zniszczenia. Od momentu kiedy zaczęłam jej używać stan się polepszył, stały się bardziej błyszczące i ożywione. Żałuję, że nie kupiłam szamponu z tej serii, jednak w tym miesiącu zamówię go od razu. Jedynym minusem dla mnie jest to, że jest w buteleczce o pojemności 200ml. Posiadam gęste włosy i muszę kupować większe odżywki, ta jest naprawdę wspaniała i już mi się kończy:(



Kolejnym produktem, który jest wart polecenia to paletka cieni Wonderful dreams z Sephory. Użyłam jej pierwszy raz do makijażu na bal i się nie zawiodłam wręcz przeciwnie cienie trzymały się całą noc. Jestem bardzo z niej zadowolona. Posiada uniwersalne cienie, które mogą przydać się w codziennym makijażu  jak i wieczorowym. Najbardziej polubiłam odcień Chantilly lance. Plusem jest również śliczne kolorowe opakowanie, które rozsuwa się z dwóch stron.


Ostatni kosmetyk, który podbił moje serce to woda toaletowa z Zary White. Ciężko jest opisać ten nietypowy zapach ja osobiście się w nim zakochałam. Są dwie wady tego produktu. Pierwszy- mała pojemność tylko 50ml przy zakupie zestawu, oddzielnie 30ml. Drugi-zapach krótko się utrzymuję. Jednak pomimo tych minusów woń kosmetyków idealnie pasuje do mnie i jestem tego pewna, że na pewno będę kupować go często.


Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam przy zakupie któregoś z tych kosmetyków.
Myślę, że na moim blogu będą często pojawiały się opinie dotyczące kosmetyków do włosów, ponieważ mam obsesje na ich punkcie i dużo ich testuję.
Pozdrawiam, classic kitty.

5 komentarzy:

  1. paletki sephora są bardzo fajne - zapachy zary za to nie są dla mnie ..:)
    obserwuje i cieplutko zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. paletki sephora są bardzo fajne - zapachy zary za to nie są dla mnie ..:)
    obserwuje i cieplutko zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście bardzo lubię wody z zary, lubię ich zapachy.
    Jeśli możesz poklikaj u mnie w najnowszym poście

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń